KALINKAKTK PTTK KALINKAKlub Turystyki Kolarskiej w Grudziądzu

Kamień Napoleoński - wtorek 18-04-2017 r.

Archiwalny temat tylko do odczytu. 9 postów, 2385 wyświetleń.

#1 dart8
Propozycja na poświąteczne spalenie nadmiaru kalorii.
W lesie niedaleko Drzycimia znajduje się kamień, na którym wyryta jest korona i dwa krzyże maltańskie. Domysły pochodzenia tych znaków są różne - żadne nie zostały potwierdzone w 100%. Jedna z wersji mówi o tym, że na tym kamieniu siedział Napoleon podczas marszu na Moskwę. Znaki wyryć miał jeden z Polaków w szeregach wojsk napoleońskich.
Inna z legend mówi, że stojąc na tym kamieniu Władysław Łokietek pogodził księcia świeckiego Świętopełka z księciem kociewskim Samborem II.
Kolejna wersja mówi o tym, że znaki na kamieniu upamiętniają bitwę z 1091 roku. Faktem jest jedynie, ze kamień leży przy "Trakcie Napoleońskim".

/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/260/83_big.jpg

Wydaje mi się, że mając taki "obiekt" w swoim regionie, dobrze byłoby znać jego położenie. Drugim powodem wycieczki jest to, że w niedzielę 23-04-2017 r. na poszukiwanie kamienia wybiera się Amatorska Grupa Rowerowa Tczew. Nie możemy im dotrzymać towarzystwa ze względu na planowy Rajd Kalinki. Miłym gestem byłoby jednak pozostawienie im przy kamieniu pozdrowień lub innej niespodzianki.

Planujemy jechać znowu kompletem, więc wybieramy wariant bardziej lajtowy. O godz. 11.50 na Dworcu Głównym wsiadamy w pociąg do Laskowic. Z pociągu wysiadamy o 12.14. Z Laskowic do kamienia mamy ok. 12km. Po znalezieniu go, ruszamy w drogę powrotną w kierunku Chełmna. Jedziemy przez Kozłowo (wiadukt), Świecie, Nowe Dobra - droga powrotna ok. 50km. Pod Chełmnem możliwy postój na obiad - grochówkę.
Niestety wcześniejszy pociąg jest o 7.24, dlatego taka późna pora startu. Daje to możliwość dojechania chętnym do Laskowic "na kołach". Jeżeli będą chętni, to proponuję zorganizować jakąś listę.

Zapraszamy na wycieczkę.

W wersji z pociągiem jadą:
1. Kasia (+Leonardo)
2. Adam
3. Patryk
4. ...
#2 dart8
UWAGA!!!
Zmiana godziny i miejsca zbiórki!!!

Startujemy "na kołach" godz. 10.00 na światłach w Mniszku.
Jedziemy przez Podwiesk, Świecie, Kozłowo. O drodze powrotnej zdecydujemy na miejscu, biorąc pod uwagę kierunek i siłę wiatru.
Zapraszamy
#3 dart8
W dniu dzisiejszym odwiedziliśmy Wdecki Park Krajobrazowy w celu zlokalizowania Kamienia Napoleońskiego.
Silny wiatr, który popchnął nas do Chełmna już na moście w kierunku Świecia chciał nam przedmuchać uszy na wylot. Drugą połowę trasy solidnie nam podokuczał. Choć od czasu do czasu pojawiało się słoneczko, nie rozgrzało lodowatego powiewu. Ale najważniejsze, że udało nam się dotrzeć do celu i rodzinnie spędzić cały dzień na rowerku.

/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/260/DSCN0938.JPG

Kamień wcale nie tak łatwo znaleźć. Na dodatek nie ma mowy aby dokonać tego jadąc rowerem. Trzeba rumaki zaparkować i przedrzeć się przez niezły leśny gąszcz. Nie było lekko i trochę to trwało, ale na szczęście udało nam się odnaleźć dęby, polankę i leżący tam Kamień na którym ponoć siedział sam Napoleon.

/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/260/DSCN0936.JPG

/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/260/DSCN0937.JPG

Zostawiliśmy tam również pozdrowienia dla zaprzyjaźnionych rowerzystów z AGR Tczew, którzy wybierają się tam w najbliższą niedzielę.
#4 Grzegorz
Proponuję następną wyprawę w poszukiwaniu Marii Walewskiej - jest ładniejsza od kamienia. !!!!
/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/64/Maria_Walewska_by_François_Gérard.PNG
#5 dart8
Czyli kolejny cel to?

/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/260/kamieniec.jpg

Ja nie mam nic przeciwko.
#6 Grzegorz
Raczej proponuj [size=5]Walewice[/size]
/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/64/W.JPG
i po drodze można zahaczyć [size=5]środek Polski[/size]
/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/64/P.JPG
#7 dart8
Pomysł ciekawy.
Z tym, że ruiny pałacu w Kamieńcu (Suskim), w którym mieszkał Napoleon z Marią, są bliżej i praktycznie w zasięgu jednodniowej wyprawy. Zresztą część kolegów niedawno tam chyba była (Marcin, Bartek?)
W wersji "dla dorosłych" w ciepły dzień wycieczka na jeden dzień.
W wersji rodzinnej trzeba by zaplanować dwu- lub trzydniówkę. Oczywiście najtrudniejsze, to znaleźć wolny termin.
Będę myślał.
O Walewicach też :)
#8 Grzegorz
[quote="dart8" post=1322]Będę myślał.
O Walewicach też :)
Myśl raczej o Pani WALEWSKIEJ.
#9 MARCINHD
jak piszecie w Kamieńcu Suskim byliśmy już chyba z dwa razy.... to zaledwie około 170-180 km w obydwie strony z dobrym polecanym popaszem w Prabutach ;)