Propozycja na poświąteczne spalenie nadmiaru kalorii.
W lesie niedaleko Drzycimia znajduje się kamień, na którym wyryta jest korona i dwa krzyże maltańskie. Domysły pochodzenia tych znaków są różne - żadne nie zostały potwierdzone w 100%. Jedna z wersji mówi o tym, że na tym kamieniu siedział Napoleon podczas marszu na Moskwę. Znaki wyryć miał jeden z Polaków w szeregach wojsk napoleońskich.
Inna z legend mówi, że stojąc na tym kamieniu Władysław Łokietek pogodził księcia świeckiego Świętopełka z księciem kociewskim Samborem II.
Kolejna wersja mówi o tym, że znaki na kamieniu upamiętniają bitwę z 1091 roku. Faktem jest jedynie, ze kamień leży przy "Trakcie Napoleońskim".

Wydaje mi się, że mając taki "obiekt" w swoim regionie, dobrze byłoby znać jego położenie. Drugim powodem wycieczki jest to, że w niedzielę 23-04-2017 r. na poszukiwanie kamienia wybiera się Amatorska Grupa Rowerowa Tczew. Nie możemy im dotrzymać towarzystwa ze względu na planowy Rajd Kalinki. Miłym gestem byłoby jednak pozostawienie im przy kamieniu pozdrowień lub innej niespodzianki.
Planujemy jechać znowu kompletem, więc wybieramy wariant bardziej lajtowy. O godz. 11.50 na Dworcu Głównym wsiadamy w pociąg do Laskowic. Z pociągu wysiadamy o 12.14. Z Laskowic do kamienia mamy ok. 12km. Po znalezieniu go, ruszamy w drogę powrotną w kierunku Chełmna. Jedziemy przez Kozłowo (wiadukt), Świecie, Nowe Dobra - droga powrotna ok. 50km. Pod Chełmnem możliwy postój na obiad - grochówkę.
Niestety wcześniejszy pociąg jest o 7.24, dlatego taka późna pora startu. Daje to możliwość dojechania chętnym do Laskowic "na kołach". Jeżeli będą chętni, to proponuję zorganizować jakąś listę.
Zapraszamy na wycieczkę.
W wersji z pociągiem jadą:
1. Kasia (+Leonardo)
2. Adam
3. Patryk
4. ...
W lesie niedaleko Drzycimia znajduje się kamień, na którym wyryta jest korona i dwa krzyże maltańskie. Domysły pochodzenia tych znaków są różne - żadne nie zostały potwierdzone w 100%. Jedna z wersji mówi o tym, że na tym kamieniu siedział Napoleon podczas marszu na Moskwę. Znaki wyryć miał jeden z Polaków w szeregach wojsk napoleońskich.
Inna z legend mówi, że stojąc na tym kamieniu Władysław Łokietek pogodził księcia świeckiego Świętopełka z księciem kociewskim Samborem II.
Kolejna wersja mówi o tym, że znaki na kamieniu upamiętniają bitwę z 1091 roku. Faktem jest jedynie, ze kamień leży przy "Trakcie Napoleońskim".

Wydaje mi się, że mając taki "obiekt" w swoim regionie, dobrze byłoby znać jego położenie. Drugim powodem wycieczki jest to, że w niedzielę 23-04-2017 r. na poszukiwanie kamienia wybiera się Amatorska Grupa Rowerowa Tczew. Nie możemy im dotrzymać towarzystwa ze względu na planowy Rajd Kalinki. Miłym gestem byłoby jednak pozostawienie im przy kamieniu pozdrowień lub innej niespodzianki.
Planujemy jechać znowu kompletem, więc wybieramy wariant bardziej lajtowy. O godz. 11.50 na Dworcu Głównym wsiadamy w pociąg do Laskowic. Z pociągu wysiadamy o 12.14. Z Laskowic do kamienia mamy ok. 12km. Po znalezieniu go, ruszamy w drogę powrotną w kierunku Chełmna. Jedziemy przez Kozłowo (wiadukt), Świecie, Nowe Dobra - droga powrotna ok. 50km. Pod Chełmnem możliwy postój na obiad - grochówkę.
Niestety wcześniejszy pociąg jest o 7.24, dlatego taka późna pora startu. Daje to możliwość dojechania chętnym do Laskowic "na kołach". Jeżeli będą chętni, to proponuję zorganizować jakąś listę.
Zapraszamy na wycieczkę.
W wersji z pociągiem jadą:
1. Kasia (+Leonardo)
2. Adam
3. Patryk
4. ...

