Jadę dzisiaj, niedziela, 12 lutego br.o g.13:40 na godzinne-półtoragodzinne pedałowanie przedobiadowe. Szosą, na południe, lody i śniegi odpadają. Wstępnie Pieńki Królewskie - Mały Rudnik - w lewo na Wałdowo Szlacheckie i powrót (krótszy) przez Biały Bór i Mniszek lub Piaski-os.Lotnisko. Kto ma chęć się przewietrzyć, zapraszam. Ruszam spod Lidla pod Strzemykiem.
Przejażdżki na ostatnią chwilę
Czy się przyjmie? Zobaczymy.
W odróżnieniu od "na wariata"?
Jak zwał, tak zwał, ważne, że korba się kręci :)
W odróżnieniu od "na wariata"?
Jak zwał, tak zwał, ważne, że korba się kręci :)
Krzysiek, jak zwał tak zwał. Korba się kręci :) Nie wypada podbierać nazwy, więc podałem inną na szybkie, krótkie, niezapowiedziane wcześniej wypady.
Ostatnio nie mam czasu na dłuższe wyjazdy, ale nogi trzeba, chociaż na krótko, ruszyć, tak dla zdrowotności i przyjemności.
Jadę ok.13:00 na niedzielny krótki wypad, 1 - 2 godziny. Ruszam spod Lidla na Strzemyku, po twardej nawierzchni, w kierunku południowym. Kto ma chęć i czas na krótki wypad - zapraszam.
PS. Gdyby zaczęło padać, nie jadę.
Ostatnio nie mam czasu na dłuższe wyjazdy, ale nogi trzeba, chociaż na krótko, ruszyć, tak dla zdrowotności i przyjemności.
Jadę ok.13:00 na niedzielny krótki wypad, 1 - 2 godziny. Ruszam spod Lidla na Strzemyku, po twardej nawierzchni, w kierunku południowym. Kto ma chęć i czas na krótki wypad - zapraszam.
PS. Gdyby zaczęło padać, nie jadę.
Każda pora jest dobra na rower. Jadę o g.18:50, spod Lidla pod Strzemykiem, na godzinną przejażdżkę moją zwykłą, krótką trasą: Biały Bór - Hanowo - Piaski - Linarczyk _- Lotnisko. Cel: dotlenienie organizmu przed spaniem, rozruszanie nóg, podziwianie gwiazd, sprawdzenie lampek. Deszczu nie będzie, wiaterek ledwie-ledwie. Tempo - spokojne.
Kto ma chęć na wieczorną przejażdżkę, zapraszam.
Kto ma chęć na wieczorną przejażdżkę, zapraszam.
Propozycja dla szosowców:
Dzisiaj, w sobotę 25 marca, o g.12:30 ruszam spod Lidla na Strzemyku na lajtową przejażdżkę: Chełmno - most na Wiśle - Świecie - Sartowice - powrót przez most w Grudziądzu. Wyjdzie ok. 70 km. Kto ma chęć, zapraszam od startu lub może się dołączyć na trasie :)
Dzisiaj, w sobotę 25 marca, o g.12:30 ruszam spod Lidla na Strzemyku na lajtową przejażdżkę: Chełmno - most na Wiśle - Świecie - Sartowice - powrót przez most w Grudziądzu. Wyjdzie ok. 70 km. Kto ma chęć, zapraszam od startu lub może się dołączyć na trasie :)
[quote="Hardy" post=1275]Propozycja dla szosowców:
Dzisiaj, w sobotę 25 marca, o g.12:30 ruszam spod Lidla na Strzemyku na lajtową przejażdżkę: Chełmno - most na Wiśle - Świecie - Sartowice - powrót przez most w Grudziądzu. Wyjdzie ok. 70 km. Kto ma chęć, zapraszam od startu lub może się dołączyć na trasie :)
Wycieczka zaliczona, silny, czasami porywisty wmordewind aż do Chełmna, za Wisła boczny. W Świeciu oraz w drodze do Sartowic deszczyk zadbał, abym nie przegrzał się ;)
Dla informacji - w Świeciu na ul. Sądowej (jadąc na północ, w kierunku G-dza), zaraz za starym szpitalem można skręcić w prawo - kończą budować nowiutką ulicę z dłuższym, ale trochę łagodniejszym podjazdem (zwłaszcza na końcu), niż znany nam, tradycyjny. Wychodzi na krajówkę kilkaset metrów dalej.
Jak widać na fotce, zamek w Świeciu jest remontowany. Nie wiem tylko, co robi u wjazdu ta kamienna głowa; chyba nie odkopali jej budowlańcy? Wygląda na głowę Olmeków... resztę zostawiam domysłom ;)


Potem już fiuu - w stronę Sartowic i domu :)
Dzisiaj, w sobotę 25 marca, o g.12:30 ruszam spod Lidla na Strzemyku na lajtową przejażdżkę: Chełmno - most na Wiśle - Świecie - Sartowice - powrót przez most w Grudziądzu. Wyjdzie ok. 70 km. Kto ma chęć, zapraszam od startu lub może się dołączyć na trasie :)
Wycieczka zaliczona, silny, czasami porywisty wmordewind aż do Chełmna, za Wisła boczny. W Świeciu oraz w drodze do Sartowic deszczyk zadbał, abym nie przegrzał się ;)
Dla informacji - w Świeciu na ul. Sądowej (jadąc na północ, w kierunku G-dza), zaraz za starym szpitalem można skręcić w prawo - kończą budować nowiutką ulicę z dłuższym, ale trochę łagodniejszym podjazdem (zwłaszcza na końcu), niż znany nam, tradycyjny. Wychodzi na krajówkę kilkaset metrów dalej.
Jak widać na fotce, zamek w Świeciu jest remontowany. Nie wiem tylko, co robi u wjazdu ta kamienna głowa; chyba nie odkopali jej budowlańcy? Wygląda na głowę Olmeków... resztę zostawiam domysłom ;)
Potem już fiuu - w stronę Sartowic i domu :)
Za kwadrans wybieram się na przejażdżkę w stronę Chełmna, przez Gogolin, powrót przez Podwiesk. Jak daleko dojadę - zależy jak mi się będzie chciało:)
Kto chce, niech mnie goni, nie będę się śpieszył :)
Korzystam z dnia dopóki deszcz nie pada...
Kto chce, niech mnie goni, nie będę się śpieszył :)
Korzystam z dnia dopóki deszcz nie pada...
Kto chce się przejechać, jadę z Małym o g.16:40 spod Lidla pod Strzemykiem, na południe, spokojnym tempem po twardych drogach :) ok.2 godzin.
[quote="Hardy" post=1277]Jak widać na fotce, zamek w Świeciu jest remontowany. Nie wiem tylko, co robi u wjazdu ta kamienna głowa; chyba nie odkopali jej budowlańcy? Wygląda na głowę Olmeków... resztę zostawiam domysłom ;)
To jest HARDA (jak każdy głaz) GŁOWA - czyżbyś ją zgubił ???
To jest HARDA (jak każdy głaz) GŁOWA - czyżbyś ją zgubił ???
[quote="Grzegorz" post=1346][quote="Hardy" post=1277]Jak widać na fotce, zamek w Świeciu jest remontowany. Nie wiem tylko, co robi u wjazdu ta kamienna głowa; chyba nie odkopali jej budowlańcy? Wygląda na głowę Olmeków... resztę zostawiam domysłom ;)
To jest HARDA (jak każdy głaz) GŁOWA - czyżbyś ją zgubił ???
Nie, to tylko personifikacja - głową (rozumem) można pokonać każdą przeszkodę.. Nawet tak oporną, jak ziemia. To oŚWIECIEnie ;)
To jest HARDA (jak każdy głaz) GŁOWA - czyżbyś ją zgubił ???
Nie, to tylko personifikacja - głową (rozumem) można pokonać każdą przeszkodę.. Nawet tak oporną, jak ziemia. To oŚWIECIEnie ;)
Przestało padać, podłoże podeschło, wiatr to pryszcz... Pogoda niepływacka, więc...
Wskakuję za około godzinę na rower (tzn. dzisiaj, 13 lipca, w czwartek ;) ) jadę przez Gogolin w kierunku Chełmna, powrót przez Podwiesk. Jak daleko? Zależy od chęci. Godzinę, dwie do trzech.
Jeżeli ktoś się wpisze do g.11:20, będę czekał o g.11:40 na parkingu Lidla pod Strzemykiem. Jeżeli nie, nie przejeżdżam przez parking, tylko jadę ul.Konstytucji przez Rządz w stronę Mniszka.
PS. Gdyby znowu zaczęło padać, nie jadę.
Wskakuję za około godzinę na rower (tzn. dzisiaj, 13 lipca, w czwartek ;) ) jadę przez Gogolin w kierunku Chełmna, powrót przez Podwiesk. Jak daleko? Zależy od chęci. Godzinę, dwie do trzech.
Jeżeli ktoś się wpisze do g.11:20, będę czekał o g.11:40 na parkingu Lidla pod Strzemykiem. Jeżeli nie, nie przejeżdżam przez parking, tylko jadę ul.Konstytucji przez Rządz w stronę Mniszka.
PS. Gdyby znowu zaczęło padać, nie jadę.
Ma ktoś chęć skoczyć o g.11:00 do Chełmna? Przez Gogolin, powrót przez Podwiesk. Start spod Lidla pod Strzemykiem.
Wycieczka się udała :)
Pogodę zamówiłem, od połowy trasy nawet słonko się uśmiechało. Czwórka się zebrała, kompanija zacna: Johann (Jarek), Krzyś80, Marek (którego zgarnęliśmy na stacji Łukoil obok Auchan) i ja. Mały wypad rowerowy na lody i do Gródka Rycerskiego w Chełmnie, powrót przez Świecie. Ładne rozpoczęcie jesieni :)




Pogodę zamówiłem, od połowy trasy nawet słonko się uśmiechało. Czwórka się zebrała, kompanija zacna: Johann (Jarek), Krzyś80, Marek (którego zgarnęliśmy na stacji Łukoil obok Auchan) i ja. Mały wypad rowerowy na lody i do Gródka Rycerskiego w Chełmnie, powrót przez Świecie. Ładne rozpoczęcie jesieni :)
Piękna pogoda, słoneczna. Chcę ją wykorzystać.
Jadę dzisiaj, 1 października, przedobiadowo w niedzielę, na spokojny przejazd do Chełmna przez Gogolin i powrót przez Podwiesk. Bez pośpiechu, dla samej przejażdżki.
Kto chce, może się dołączyć.
Wyjeżdżam o g.12:00, powrót ok.15:00 - 15:30. Start tradycyjnie spod Lidla pod Strzemykiem.
Jadę dzisiaj, 1 października, przedobiadowo w niedzielę, na spokojny przejazd do Chełmna przez Gogolin i powrót przez Podwiesk. Bez pośpiechu, dla samej przejażdżki.
Kto chce, może się dołączyć.
Wyjeżdżam o g.12:00, powrót ok.15:00 - 15:30. Start tradycyjnie spod Lidla pod Strzemykiem.
Jeśli zahaczysz o Toruń i przywieziesz rower to się piszę.
[quote="Grzegorz" post=1595]Jeśli zahaczysz o Toruń i przywieziesz rower to się piszę.
Gdybyś to wcześniej napisał, to bym wcześniej wyjechał i dowiózł welocyped ;)
Niestety, muszę wrócić na niedzielny obiad. Więzi rodzinne trzeba podtrzymywać ;)
Gdybyś to wcześniej napisał, to bym wcześniej wyjechał i dowiózł welocyped ;)
Niestety, muszę wrócić na niedzielny obiad. Więzi rodzinne trzeba podtrzymywać ;)
Przejażdżka niedzielna do Chełmna na lody, po asfalcie. Wyjazd dzisiaj 15.10.2017, o g.11:00 spod Lidla pod Strzemykiem. Kto chętny, zapraszam.
Na teraz jadą:
- Johann
- Wito
- Hardy, czyli ja ;)
Na teraz jadą:
- Johann
- Wito
- Hardy, czyli ja ;)
17.10.2017 godzina 16.30 mały spokojny wypad w kierunku Chełmna bez wjeżdżania do miasta....planuję nawrotkę prawdopodobnie ostatnim zjazdem ...lub inna dowolna interpretacja.
Trasa:
Zbiórka i wyjazd 16.30 parking przed Black Red White ul. Macieja rataja
-> kierunek Mniszek przez ul. Magazynową, Składową, Kierunek Gogolin..... itd itd....trochę w prawo, trochę w lewo..... według własnego widzi mi się ;)
tempo rekreacyjne
chętni? zapraszam :)
Trasa:
Zbiórka i wyjazd 16.30 parking przed Black Red White ul. Macieja rataja
-> kierunek Mniszek przez ul. Magazynową, Składową, Kierunek Gogolin..... itd itd....trochę w prawo, trochę w lewo..... według własnego widzi mi się ;)
tempo rekreacyjne
chętni? zapraszam :)
Ok. g.12:30 jadę przed siebie na drugą stronę Wisły, przez Grupę, Jeżewo, chyba Laskowice i gdzieś dalej. Na dobre kilka godzin, może do wieczora. Kto chce, może dzwonić na dogadanie godziny lub później mnie spotkać w jakimś umówionym miejscu na dalsze, wspólne kręcenie pedałami. To ostatnie ładne dni, więc korzystam :)
Dzisiaj, w piątek, mam wolny czas za półtorej godziny. Ok. g.12:00 jadę na 50 kilosów w stronę Chełmna (gdyby zaczęło mocno padać, nie jadę). Kto ma czas i chęć, może się tu dopisać lub do mnie przedzwonić, aby ustalić godzinę i miejsce.
Jeżeli nie będzie zbyt mocno padało, pojadę dzisiaj 29 października, niedzielnie w stronę Chełmna - na godzinę/dwie/trzy/cztery - w zależności od chęci, możliwości, a zwłaszcza pogody. Chcę wykorzystać ew. przerwy w deszczu ;)
Ruszę spod Lidla pod Strzemykiem o g.10:00 (przypominam - w nocy była zmiana czasu!). Kto ma podobne zamiary, może się dołączyć, ew. ustalić ze mną inną godzinę lub trasę.
Ruszę spod Lidla pod Strzemykiem o g.10:00 (przypominam - w nocy była zmiana czasu!). Kto ma podobne zamiary, może się dołączyć, ew. ustalić ze mną inną godzinę lub trasę.
Wyjechałem dwie godziny później, kiedy deszcz przestał padać. Ale za to - piękna niedzielna, półsetkowa przejażdżka. Kto nie był, niech żałuje. Było wszystko, czego można oczekiwać od pogody... oprócz minusowej temperatury (ale za nią nie tęskniłem) :))) Wichura, która chciała mnie zmieść z drogi, ale "siłom i godnościom osobistom" nie dałem się. Trochę deszczyku... ale wszystko wynagrodziło słońce. Widzieliście słońce w październiku w tym roku?! Ja widziałem. Widzieliście podwójną tęczę w październiku? Ja widziałem :)))



Tablica upamiętniająca cmentarz ewangelicko-augsburski jest w Klamrach obok starego, ceglanego, piętrowego domu nr 53. Przypadkiem i swój cień sfotkowałem.
Tablica upamiętniająca cmentarz ewangelicko-augsburski jest w Klamrach obok starego, ceglanego, piętrowego domu nr 53. Przypadkiem i swój cień sfotkowałem.
Wybieram się dzisiaj na spokojną, kilkugodzinną przejażdżkę rowerową, asfaltami. Chcę wykorzystać chwilowy brak deszczu i nawet słonko podświetla :)
Chcę ruszyć spod Lidla pod Strzemykiem o g.11, sobota 18.11.2017. Bez wcześniejszego planowania, ogólnie w kierunku i tak daleko, jak się będzie chciało. Zakładam przez Hanowo, Piaski, Dubielno, Radzyń Chełmiński... potem może Wąbrzeźno, Chełmno... Orientacyjnie powrót przed zmierzchem.
Jeżeli znajdą się chętni, proszę się tu wpisać do g.10:30. Jeżeli nikt się nie dopisze, nie czekam pod Lidlem, i czas wyjazdu może się zmienić. Ew. tel do mnie :)
Chcę ruszyć spod Lidla pod Strzemykiem o g.11, sobota 18.11.2017. Bez wcześniejszego planowania, ogólnie w kierunku i tak daleko, jak się będzie chciało. Zakładam przez Hanowo, Piaski, Dubielno, Radzyń Chełmiński... potem może Wąbrzeźno, Chełmno... Orientacyjnie powrót przed zmierzchem.
Jeżeli znajdą się chętni, proszę się tu wpisać do g.10:30. Jeżeli nikt się nie dopisze, nie czekam pod Lidlem, i czas wyjazdu może się zmienić. Ew. tel do mnie :)
Jadę dzisiaj, w niedzielę 10 grudnia o g.12:15 do Nowego i z powrotem. Wyjazd spod mostu, droga asfaltem. Do Nowego jadę przez Tryl, powrót przez Wielki Komórsk. W domu za dnia, ok. 15:30.
Kto ma chęć na krótką, niedzielną przejażdżkę, zapraszam :)
PS. W wypadku bardzo brzydkiej pogody (zamieć śnieżna, duży deszcz) wyjazd odwołam.
Kto ma chęć na krótką, niedzielną przejażdżkę, zapraszam :)
PS. W wypadku bardzo brzydkiej pogody (zamieć śnieżna, duży deszcz) wyjazd odwołam.
Jadę dzisiaj, w niedzielę 11 lutego 2018, na przejażdżkę 1,5 - 2 godzinki. Pogaduchową, gdzieś na południe. Ociepla się, szkoda w domu całą niedzielę siedzieć :)
Kto chce przewietrzyć się, zapraszam. Ruszam spod Lidla na Strzemyku o godzinie 15:30.
Kto chce przewietrzyć się, zapraszam. Ruszam spod Lidla na Strzemyku o godzinie 15:30.
[quote="Hardy" post=1712]Jadę dzisiaj, w niedzielę 11 lutego 2018, na przejażdżkę 1,5 - 2 godzinki. Pogaduchową, gdzieś na południe. Ociepla się, szkoda w domu całą niedzielę siedzieć :)
Kto chce przewietrzyć się, zapraszam. Ruszam spod Lidla na Strzemyku o godzinie 15:30.
Fajna przejażdżka z Markiem przez "strzemię". Czuć cieplejsze powietrze :)
Kto chce przewietrzyć się, zapraszam. Ruszam spod Lidla na Strzemyku o godzinie 15:30.
Fajna przejażdżka z Markiem przez "strzemię". Czuć cieplejsze powietrze :)
Nie mam czasu wolnego na cały dzień, ale kilka godzin sobotnio wydrapię - jadę na kółeczko: w stronę Chełmna (przez Gogolin lub Podwiesk, do ustalenia na miejscu), a potem za Wisłę i powrót: Świecie - Sartowice i Grudziądz.
Jako zwolennik niebłocka - asfaltami. Tempo spokojne, pogaduchowe.
Dystans ok. 70 km. Powrót do g.16-17.
Wyjeżdżam o godzinie 10:30 spod Lidla pod Strzemykiem. Kto ma chęć i czas - zapraszam.
Jako zwolennik niebłocka - asfaltami. Tempo spokojne, pogaduchowe.
Dystans ok. 70 km. Powrót do g.16-17.
Wyjeżdżam o godzinie 10:30 spod Lidla pod Strzemykiem. Kto ma chęć i czas - zapraszam.
Nie mam czasu wolnego na cały dzień, ale kilka godzin sobotnio wydrapię - jadę na kółeczko: w stronę Chełmna (przez Gogolin lub Podwiesk, do ustalenia na miejscu), a potem za Wisłę i powrót: Świecie - Sartowice i Grudziądz. Dla niezorientowanych datowo: jadę dzisiaj, 10 marca 2018 roku ;)
Jako zwolennik niebłocka - asfaltami. Tempo spokojne, pogaduchowe.
Dystans ok. 70 km. Powrót do g.16-17.
Wyjeżdżam o godzinie 10:30 spod Lidla pod Strzemykiem. Kto ma chęć i czas - zapraszam.
Jako zwolennik niebłocka - asfaltami. Tempo spokojne, pogaduchowe.
Dystans ok. 70 km. Powrót do g.16-17.
Wyjeżdżam o godzinie 10:30 spod Lidla pod Strzemykiem. Kto ma chęć i czas - zapraszam.
Fajne rowerowanie w sobotę wyszło :)
Tomek (Mały) przyjechał, dołączyła Kasia i Davis na pół trasy (potem już zapragnęli trochę błocka i skręcili w inną trasę), a pod Sartowicami wyjechał nam na spotkanie Krzyś 80.
Dziękuję wszystkim. Dobra, bezdeszczowa przejażdżka :)
Tomek (Mały) przyjechał, dołączyła Kasia i Davis na pół trasy (potem już zapragnęli trochę błocka i skręcili w inną trasę), a pod Sartowicami wyjechał nam na spotkanie Krzyś 80.
Dziękuję wszystkim. Dobra, bezdeszczowa przejażdżka :)
Mam dzisiaj (11 marca 2018) wolne do obiadu, do g.14-14.30. Jadę sprawdzić "jak tam, panie, z otwartymi sklepykamy po wsiach, w pierwszom niedziele z pozamykanymy sklepamy". Kierunek Radzyń Chełmiński przez Biały Bór - Wiewiórki - Zielnowo, powrót przez Turznice (lub inną trasą). Jazda spokojna, pogaduszkowa. sprawdzająca sklepiki "czy otwarte" ;) Kto chce, zapraszam. Ruszam spod Lidla pod Strzemięcinem o g.10:30.
Piękna, już wiosenna, słoneczna przejażdżka z Krzysiem80, Markiem, Janem i Maro (Marek II). W słońcu termometr wskazywał od 17 do 20 stopni. W plusie!
PS. Na jeziorku w Kneblowie dwóch "odważniaków", a po prostu - durniów kompletnych. Dorośli ludzie - wędkarze, na (jeszcze) lodzie. Spojrzałem na termometr - wskazywał plus 20,2 stopnia w słońcu...
PS.2. Mnie nie widać - organizator musiał sfotkować "podwładnych" ;) Ale mój rower jest :)


PS. Na jeziorku w Kneblowie dwóch "odważniaków", a po prostu - durniów kompletnych. Dorośli ludzie - wędkarze, na (jeszcze) lodzie. Spojrzałem na termometr - wskazywał plus 20,2 stopnia w słońcu...
PS.2. Mnie nie widać - organizator musiał sfotkować "podwładnych" ;) Ale mój rower jest :)
Podstawowe pomoce przedświąteczne wykonane (dowożenie do sklepów, targanie toreb, cięcie, krojenie i skrobanie czy jak to się nazywa w kuchni - zrobione!). Teraz czas na skorzystanie z odrobiny słońca, gdyż święta mają być chmurzaste, deszczowe i zimniaste. Dzisiaj ostatnia okazja!
Jadę dzisiaj, w sobotę ostatniego dnia marca, w stronę Chełmna asfaltami. Wpierw
przez Wielkie Łunawy, powrót przez Podwiesk. Przejażdżkowo, wypoczynkowo, 2, 3 lub 4 godzinki. Ruszam spod Lidla pod Strzemykiem o godzinie 12:00. Kto chce chwycić trochę słońca, pogadać - zapraszam :)
Jadę dzisiaj, w sobotę ostatniego dnia marca, w stronę Chełmna asfaltami. Wpierw
przez Wielkie Łunawy, powrót przez Podwiesk. Przejażdżkowo, wypoczynkowo, 2, 3 lub 4 godzinki. Ruszam spod Lidla pod Strzemykiem o godzinie 12:00. Kto chce chwycić trochę słońca, pogadać - zapraszam :)
(Wrzucam dzień wcześniej, ale niech tam...)
Jadę jutro, 1 maja, do Świecia na "Dzień kultury średniowiecznej" na zamku, będzie trwał w godzinach 12 - 19.
Wyjeżdżam o g.9:30 spod Lidla pod Strzemykiem. Trasa przez Podwiesk - most na Wiśle w Chełmnie - Świecie. Wracam przez Sartowice. O której powrót ze Świecia? Nie wiem, zależnie od chęci i atrakcji na zamku :) Na wszelki wypadek biorę lampki. Wyjdzie ok. 60 kilosów, może trochę więcej, jeżeli będę miał chęć więcej pokręcić.
Kto ma chęć, zapraszam do wspólnego, spokojnego pedałowania i miłego spędzenia święta :)
Jadę jutro, 1 maja, do Świecia na "Dzień kultury średniowiecznej" na zamku, będzie trwał w godzinach 12 - 19.
Wyjeżdżam o g.9:30 spod Lidla pod Strzemykiem. Trasa przez Podwiesk - most na Wiśle w Chełmnie - Świecie. Wracam przez Sartowice. O której powrót ze Świecia? Nie wiem, zależnie od chęci i atrakcji na zamku :) Na wszelki wypadek biorę lampki. Wyjdzie ok. 60 kilosów, może trochę więcej, jeżeli będę miał chęć więcej pokręcić.
Kto ma chęć, zapraszam do wspólnego, spokojnego pedałowania i miłego spędzenia święta :)
Szczegóły imprezy:
Szczegóły imprezy: https://www.facebook.com/events/2013172208944139/
Szczegóły imprezy: https://www.facebook.com/events/2013172208944139/
Niedziela pogodę zapowiada niepływacką, ale rowerową. Nie chce mi się cały dzień siedzieć w domu. O g.10:30 jadę lajtowo w stronę Chełmna przez Gogolin, powrót przez Podwiesk lub przez Świecie. Kto ma chęć, zapraszam, możemy zjeść lody na Rynku w Chełmnie :)
Ruszam spod Lidla pod Strzemykiem. Jeżeli ktoś chce się wybrać, a nie pasuje czas, mogę zmienić godzinę wyjazdu.
Ruszam spod Lidla pod Strzemykiem. Jeżeli ktoś chce się wybrać, a nie pasuje czas, mogę zmienić godzinę wyjazdu.
Dzisiaj, w sobotę, mam czas do g.13. Jest jednak piękna pogoda, więc jadę o g. 9.15 do Chełmna przez Gogolin i wracam przez Podwiesk lub Świecie. Kto ma chęć na słoneczne rowerowanie, zapraszam. Ruszam spod Lidla pod Strzemykiem :)
Ostatni dzień roku, i... zrobiła się nagle pogoda wiosenna :) Jadę o g.,11:30 na przejażdżkę spod Lidla pod Strzemykiem. Godzina, dwie, trzy? Ile się będzie chciało, byle wrócić przed zmrokiem :) Kto ma wolny dzień i chęć zobaczyć słońce nad głową cyklisty (znaczy siebie) - zapraszam na wspólne, sylwestrowe porowerowanie :)
