[color=#880000]Marek Mieczkowski[/color] rowerzysta i podróżnik z Grudziądz płynie samotnie kajakiem od ujścia Wisły.
W dniu 22 maja 2016 Marek przybywa do źródeł Wisły i spacerem wzdłuż Czarnej i Białej Wisły rozpoczyna symboliczny spływ. Jeszcze zwiedzanie pieszo i na rowerze okolic źródeł Wisły, zdobycie Baraniej Góry, oraz maraton wzdłuż Wisły do Goczałkowic.
Po tym trzydniowym przygotowaniu nastąpił „prawdziwy” start kajakiem do Bałtyku z Goczałkowic.
Obecnie pokonał zalew włocławski i dzisiaj 13 czerwca jest w Włocławku.

Fotka pochodzi ze strony Bywajtu
W dniu 22 maja 2016 Marek przybywa do źródeł Wisły i spacerem wzdłuż Czarnej i Białej Wisły rozpoczyna symboliczny spływ. Jeszcze zwiedzanie pieszo i na rowerze okolic źródeł Wisły, zdobycie Baraniej Góry, oraz maraton wzdłuż Wisły do Goczałkowic.
Po tym trzydniowym przygotowaniu nastąpił „prawdziwy” start kajakiem do Bałtyku z Goczałkowic.
Obecnie pokonał zalew włocławski i dzisiaj 13 czerwca jest w Włocławku.

Fotka pochodzi ze strony Bywajtu
