KALINKAKTK PTTK KALINKAKlub Turystyki Kolarskiej w Grudziądzu

ŚWIĘTO WISŁY

Archiwalny temat tylko do odczytu. 10 postów, 3775 wyświetleń.

#1 Grzegorz
Powiązany artykuł: ŚWIĘTO WISŁY
#2 Grzegorz
Trasa: Mniszek, Sztynwag, Gogolin, Wielkie Łunawy, Podwiesk, Górne Wymiary, Ostrów Świecki, Dorposz Chełmiński, Szynych, Mniszek

/home/kalinka/public_html/kalinka.net.pl/media/kunena/attachments/64/TrasaMapa.jpg
#3 krzysiek
Serdecznie zapraszamy!!!
#4 MARCINHD
no mości Panowie..... byłem dzisiaj u Agnieszki w drodze powrotnej do domu z wypadu .... i dowiedziałem się że trzeba Romanowi pomóc w wożeniu drzewa... zaoferowałem naszą pomoc widząc drzewa w okolicy stacji... pomożecie? :)


a przy okazji.... skoro już jestem rowerowo mobilny...deklaruję moją obecność jutro ;)
#5 Borci
[quote="MARCINHD" post=633]no mości Panowie..... byłem dzisiaj u Agnieszki w drodze powrotnej do domu z wypadu .... i dowiedziałem się że trzeba Romanowi pomóc w wożeniu drzewa... zaoferowałem naszą pomoc widząc drzewa w okolicy stacji... pomożecie? :)


a przy okazji.... skoro już jestem rowerowo mobilny...deklaruję moją obecność jutro ;)

Jestem ZA. Przyda się na jakieś ognisko.
#6 Hardy
Powinienem zdążyć na zbiórkę, na 10:00.
#7 Hardy
... i zdążyłem :)
Szef dotrzymał słowa. Ze względu na wzgląd... znaczy ze względu na penetrujących Bory Tucholskie, wyprosiłem jeszcze dodatkowe dwie godziny niepadania - zamiast do 14:00, zgodził się na do 16:00. O więcej nie chciałem prosić, aby zostawić coś na przyszłe wyjazdy :P

Dziękuję wszystkim. Fajny wyjazd, zrobiliśmy ciut ciut więcej, a nawet więcej niż ciut ciut przewidziane... i dobrze :)
#8 MARCINHD
ja także dziękuję za dzisiejsze kręcenie.... :) milusio było Was widzieć i pokręcić wspólnie :) Prezes wracaj już do Polandii ;)
#9 ainak
Ja również dziękuję za relaksującą przejażdżkę, kierownikowi dziękuję za urokliwą traskę, wszystkim za miłe towarzystwo i wydłużenie trasy;-)
#10 krzysiek
Miło czytać, że nie było najgorzej :) Dzięki za udział i wesołą atmosferę, która jest doskonałą motywacją do wspólnego kręcenia. Dzięki kontaktom Hardego z szefem uniknęliśmy deszczu. Trasa się sprawdziła, a inicjatywa przedłużki okazała się bardzo udana. Urlop zaczął się wyśmienicie :) Jeszcze raz dzięki za miły rowerowy dzień!!!