ŚWIĘTO WISŁY
Serdecznie zapraszamy!!!
no mości Panowie..... byłem dzisiaj u Agnieszki w drodze powrotnej do domu z wypadu .... i dowiedziałem się że trzeba Romanowi pomóc w wożeniu drzewa... zaoferowałem naszą pomoc widząc drzewa w okolicy stacji... pomożecie? :)
a przy okazji.... skoro już jestem rowerowo mobilny...deklaruję moją obecność jutro ;)
a przy okazji.... skoro już jestem rowerowo mobilny...deklaruję moją obecność jutro ;)
[quote="MARCINHD" post=633]no mości Panowie..... byłem dzisiaj u Agnieszki w drodze powrotnej do domu z wypadu .... i dowiedziałem się że trzeba Romanowi pomóc w wożeniu drzewa... zaoferowałem naszą pomoc widząc drzewa w okolicy stacji... pomożecie? :)
a przy okazji.... skoro już jestem rowerowo mobilny...deklaruję moją obecność jutro ;)
Jestem ZA. Przyda się na jakieś ognisko.
a przy okazji.... skoro już jestem rowerowo mobilny...deklaruję moją obecność jutro ;)
Jestem ZA. Przyda się na jakieś ognisko.
Powinienem zdążyć na zbiórkę, na 10:00.
... i zdążyłem :)
Szef dotrzymał słowa. Ze względu na wzgląd... znaczy ze względu na penetrujących Bory Tucholskie, wyprosiłem jeszcze dodatkowe dwie godziny niepadania - zamiast do 14:00, zgodził się na do 16:00. O więcej nie chciałem prosić, aby zostawić coś na przyszłe wyjazdy :P
Dziękuję wszystkim. Fajny wyjazd, zrobiliśmy ciut ciut więcej, a nawet więcej niż ciut ciut przewidziane... i dobrze :)
Szef dotrzymał słowa. Ze względu na wzgląd... znaczy ze względu na penetrujących Bory Tucholskie, wyprosiłem jeszcze dodatkowe dwie godziny niepadania - zamiast do 14:00, zgodził się na do 16:00. O więcej nie chciałem prosić, aby zostawić coś na przyszłe wyjazdy :P
Dziękuję wszystkim. Fajny wyjazd, zrobiliśmy ciut ciut więcej, a nawet więcej niż ciut ciut przewidziane... i dobrze :)
ja także dziękuję za dzisiejsze kręcenie.... :) milusio było Was widzieć i pokręcić wspólnie :) Prezes wracaj już do Polandii ;)
Ja również dziękuję za relaksującą przejażdżkę, kierownikowi dziękuję za urokliwą traskę, wszystkim za miłe towarzystwo i wydłużenie trasy;-)
Miło czytać, że nie było najgorzej :) Dzięki za udział i wesołą atmosferę, która jest doskonałą motywacją do wspólnego kręcenia. Dzięki kontaktom Hardego z szefem uniknęliśmy deszczu. Trasa się sprawdziła, a inicjatywa przedłużki okazała się bardzo udana. Urlop zaczął się wyśmienicie :) Jeszcze raz dzięki za miły rowerowy dzień!!!

